Pokazywanie postów oznaczonych etykietą operacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą operacja. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 17 lipca 2014
Artykuł o Ani w portalu uroda i zdrowie
Zapraszam do poczytania:) urodaizdrowie:)historia mojej córeczki. Kochane, jeśli przeżyłyście coś niesamowitego
i chcecie to opowiedzieć zgłoście się na maila z dopiskiem moja
prawdziwa historia- malgorzata@hepi.pl
czwartek, 5 czerwca 2014
Na dobrej drodze:)
Wizyta u kardiologa i echo serca wyszło bardzo dobrze.
Nadal jednak musi brać captopril na serduszko, by w sztucznych żyłach nie powstał zator, jeśli się tak jednak stanie, trzeba będzie ją operować ponownie. Jutro wizyta w poradni żywienia i pani doktor zadecyduje jakie mleko małej podawać( mała niestety wyjdzie zapewne z programu żywienia, bo nie jest karmiona sondą) oraz czy w ogóle zacząć rozszerzać jej dietę. Ania nabiera masy ciała, robi jej się druga broda, rączki są pulchniejsze i nóżki też. No i przeszłyśmy w tym tygodniu z pieluszek roz2 na3:) co dowodzi, że mała tyje.
Dziś narobiła mi strachu kaszlała w nocy i w ciągu dnia. Natychmiast pobiegłam do lekarza i okazało się, że jest zdrowa. Kaszle dlatego,że za dużo śliny produkuje i ją odkasłuje. Ech i znów wyszłam na nadopiekuńczą matkę...ale musiałam upewnić, że nic jej nie jest.
czwartek, 19 grudnia 2013
Powoi do przodu
Malutka na oiomie, po poniedziałkowej operacji. Ae ekarz mówi, że wszystko zmierza w dobrym kierunki i mała szybko dochodzi do siebie. Załatwia się już ładnie do pieluszki, jest karmiona sonda mlekiem bebilonem 1.Tak za nia tęsknię, chciałabym ja mocno przytuić, nie tyle aby mieć ją w domu ale chociaż poczuć jej biskość
Subskrybuj:
Posty (Atom)

