wtorek, 25 listopada 2014

I mamy roczek!!!


Dziś Ania ma pierwsze urodzinki. Tak się cieszę:) Mała rośnie w oczach.Wszystkiego dobrego kruszynko, chciałabym Ci dać wszystko co najlepsze, żebyś była szczęśliwa, chciałabym, żebyś wiedziała że możesz na mnie polegać i że zawsze będę przy Tobie.Nigdy nie pozwolę, by stała się Tobie krzywda. Bardzo Cię z tatusiem kochamy, żabko nasza.

poniedziałek, 24 listopada 2014

akcja na fb licytujcie i pomagajcie

Na fb rozpoczyna się powoli akcja z bazarkiem dla Anusi. Wystarczy wybrać przedmiot, rzecz, wylicytować a kwotę wpłacić na konto fundacji, do której należy córeczka koniecznie z dopiskiem Anna Abłaczyńska. Oto link dla zainteresowanych.bazarek dla ani, Otwórzcie swe serduszka. Wszystkim darczyńcom bardzo dziękujemy:)

czwartek, 6 listopada 2014

Chwalę się:D

Zostawiam ją dziś w łóżeczku by się pobawiła, wracam patrzę..a tu mała księżniczka stoi:) Co prawda niepewnie,ale jednak. Jaka jej radość była, i moja też:)) Zaczyna mówić  sylaby  typu ma ma, ba ba, ta ta. To taki krótki post, by się pochwalić:D Ależ jestem z niej dumna.

czwartek, 16 października 2014

kardiolog,nefrolog

No i po wizytach kontrolnych u kardiologa i nefrologa. Co do kardiologa mam mieszane uczucia czy badanie echo zostało wykonane prawidłowo. Badanie trwało niecałą minutę, bez badania przepływów, pani dokt. stwierdziła że serce ładnie bije i do komputera wprowadziła dane Ani , a w opisie nic nie zmieniała, miała po prostu gotowy szablon z wypisanym wynikiem Czytam, że wynik przepływu prawidłowy, a ja się kurde pytam jaki przepływ skoro ona go nie robiła? Dałam jej również poprzedni wypis ze szpitala, gdzie wyraźnie pisze że mała miała bradykardię i podwyższone ciśnienie, ale on nawet tego wypisu nie czytała,nie wyjęła go nawet z koszulki, tylko rzuciła okiem, na co mała była chora czyli na pierwsze dwie linijki z resztą mocno widoczne po pogrubieniu. co to za lekarz? Czekałam na wizytę 2,5 godz, a badanie trwało minute..no szlag...a miała nadzieję, że ona coś mi powie, z resztą powiedziała tylko tyle że może trzeba założyć jej holtera a ta bradykardia i nadciśnienie to pewnie przez infekcje. Miałam wrażenie że się doktor śpieszy, pytała mnie nawet czy ktoś jeszcze czeka i była zadowolona, że ja byłam ostatnia. Dalej nic nie napiszę na temat tego kardiologa, bo bym musiała użyć brzydkich słów. Człowiek czeka tyle miesięcy na wizytę, czeka w kolejce 2,5 godziny i tak niczego się nie dowiaduje.
Nefrolog- tu muszę pochwalić lekarza, konkretny, dokładny.Mała ma mieć dalej podawany furagin, oraz w przyszłym roku badanie CUM., a jeszcze szybciej usg.Trzeba po prostu trafić na lekarza. Próbuje się dostać do dok. Chojnickiego. Zobaczymy co on powie.

wtorek, 7 października 2014

Znów chora

Ania znów zachorowała, ale odbyło się bez szpitala. że ze względu na obniżoną odporność musi dostawać lek na jego zwiększenie. Gorączkowała mi dzisiaj w nocy do 38,8.. Pani doktor kazała robić inahalacje. Z fundacji serce dziecka zostało nam pożyczone urządzenie- pulsoksymetr- za co serdecznie dziękujemy. Niedługo wizyta u kardiologa, nefrologa i genetyka.

wtorek, 30 września 2014

Wygraliśmy walkę z sepsą:)


19 września trafiliśmy do szpitala, po tym jak Ania gorączkowała bardzo wysoko i nagle przestała jeść i pić. Przyjęta w stanie średnim, odwodniona, osłabiona. Zrobiono jej crp i wskazywało ona aż 256 gdzie norma wynosi do 5!! Lekarze od razu zaczęli robić mnóstwo badań, które wykazały zapalenie płuc, ostre zapalanie nerek, i ogólne zakażenie organizmu. Na oddziale podano kroplówki nawadniające, środki przeciwgorączkowe i od razu antybiotyk. Po trzecim dniu było znacznie lepiej mała przestała gorączkować zaczęła jeść i po 10 dniach wyszliśmy do domku. co prawda mała musi brać jeszcze antybiotyk i furagin na drogi moczowe, ale lepsze to niż leżenie w szpitalu. Ale niestety, rozpoznano u niej zaburzenia pracy serca, raz jej bije za wolno raz za szybko i skaczące ciśnienie- raz za niskie raz za wysokie. Czeka nas pilna wizyta u kardiologa, być może przyczyną jest niestety zwężenie żył płucnych- zator, który trzeba operować. saturacja znów się obniżyła między 88 a 94..częściej mi sinieje. Zapisaliśmy się do fundacji serce dziecka, może nam pomogą w sfinansowaniu bądź pożyczenia sprzętu- pulsoksymetr i monitoru oddechu. Dzielna mała:)

Łączna liczba wyświetleń